No właśnie, jakie jest wasze zdanie na ten temat, czy lepiej być skrytym czy może kompletnie otwartym jeśli chodzi o sprawy prywatne. Według mnie najlepsze rozwiązanie to zachowywać pewną urzędowość czy to w stosunku do szefa czy też współpracowników.
Co warto jednak mówić a czego nie warto?, jak wy sobie radzicie z kwestiami prywatnymi a pracą?, czy taka otwartość czy też zamkniętość na sprawy personalne może zaszkodzić? co bardziej a co mniej?




